GORĄCE KUBKI - NOWA I STARA WERSJA ZUPY POMIDOROWEJ


Zaraz zabieram się za pakowanie plecaka w góry, dlatego też postanowiłam zrobić dla was mały post porównawczy. Dlaczego akurat gorące kubki? Gdy masz przed sobą wizję wzięcia naprawdę wielu rzeczy, które musisz wnieść do góry, a chcesz zaoszczędzić pieniądze i nie kupować jedzenia w schronisku to wtedy musisz zaopatrzyć się w coś lekkiego, zajmującego mało miejsca, pożywnego i łatwego do zrobienia. Nie wiem czy zwróciliście uwagę ale Knorr wypuścił nową, udoskonaloną wersję swoich Gorących Kubków (na zdjęciu po prawej), które mają dużo lepszy skład przez co już nie zastanawiam się kilkakrotnie czy na pewno je wziąć. Postanowiłam zrobić dla was takie małe porównanie - składu i wartości odżywczej obu wersji. Zaczynamy!

Stara wersja - na zdjęciu po lewej


Nowa wersja - na zdjęciu po prawej





Składniki:

Stara wersja: Koncentrat pomidorowy (26%), makaron (23%) (mąka PSZENNA, semolina, sól), cukier, sól, skrobia, maltodekstryna, preparat serwatkowy (MLEKO), tłuszcz palmowy, wzmacniacz smaku: glutaminian monosodowy; LAKTOZA, ekstrakt drożdżowy, mąka PSZENNA, cebula, substancja zagęszczająca: guma ksantanowa; kwas: kwas cytrynowy; natka pietruszki, aromaty. Warzywa: 27%

Nowa wersja: Koncentrat pomidorowy (26%), makaron (24%) (mąka PSZENNA, semolina, sól), skrobia, sól, cukier, ekstrakt drożdżowy, preparat serwatkowy  (z MLEKA), maltodekstryna, tłuszcz palmowy, LAKTOZA, mąka PSZENNA, cebula, oregano, natka pietruszki, bazylia, buraki, aromaty.

Produkty usunięte ze składu:
-glutaminian monosodowy (E621) - nadwrażliwość na ten składnik to tzw syndrom "chińskiej" restauracji, która objawia się pieczeniem w okolicach karku, zawrotami głowy, bólami migrenowymi, napadami astmy, nadmiernym poceniem, ogólnym osłabieniem organizmu. Według badań nie jest to związek szkodliwy dla organizmu człowieka, ale znowu inne badania pokazują, że obecność tego składnika w produktach powodowała u osób nadwagę i otyłość.
-guma ksantanowa (E425) - nie stwierdzono szkodliwości dla organizmu. 
-kwas cytrynowy  (E330) - nie stwierdzono szkodliwości dla organizmu.

Nowe składniki w Gorącym Kubku:
- suszone warzywa i zioła: buraki, oregano, bazylia

Jedyną wadą nowej wersji Gorącego Kubka jest wciąż obecny TŁUSZCZ PALMOWY, który zawiera do 45% niekorzystnych dla organizmu nasyconych kwasów tłuszczowych, które sprzyjają otyłości, cukrzycy typu II i wzrostowi "złego" cholesterolu LDL we krwi. 

Moja opinia:
Fajnie, że coś się zmienia w sprawie dań ekspresowych. Jednak mimo wszystko nie jestem ich zwolenniczką i biorę je w ostateczności. Jeśli masz inną możliwość zrób jedzenie samemu. Jeśli nie - trudno od kilku zupek nic Ci się nie stanie, ale pamiętaj nie jedz ich codziennie, bo wciąż to niezdrowe jedzenie.

Co sądzicie o takich raportach? Chcecie je częściej? 


6 komentarzy:

  1. Jakoś mi to nie pasuje do pasjonatki biegania i zdrowej żywności. Nie oszukujmy się, w góry i wszędzie indziej można zabrać milion zdrowszych rzeczy niż gorący kubek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto przeczytać ostatnie zdania - moją opinię. Jasno mówię, że nie jestem ich zwolenniczką i biorę je w ostateczności jeśli chociażby mam mało miejsca w plecaku, a chcę zjeść coś ciepłego, niestety póki co nie znalazłam ich dobrego zamiennika.

      Usuń
  2. Jezeli jestws niby taka zwolenniczka fit zycia to czemu teraz porównujesz chemie do chemi? Po co

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po to, żeby pokazać, że powoli coś się zmienia i po prostu dla świadomości tego co jest w takiej zupce :)

      Usuń
  3. Palnik , kasza , koncentrat, mielonka, przyprawy - idelany ciepły posiłek w górach. Najesz się bardziej, zdrowiej i gwarantuję brak problemów z żołądkiem.

    Dodatkowo polecam samemu suszyć wołowinę przed wyjazdami.
    Sprawdza się genialnie w każdych warunkach i naprawdę syci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie rzeczy też mamy :) niestety suszonej wołowiny nie lubię, ale moi znajomi zawsze tak robią, więc znam ten sposób, tak jak już mówiłam - zupki tego typu są ostatecznością, bo zajmują najmniej miejsca są tanie i pożywne (jak dla mnie).

      Usuń