04 lipca

PEŁNOZIARNISTE CALZONE



Dzisiaj propozycja na obiad czyli pełnoziarniste calzone, które zadowoli każdego łasucha z jednego prostego powodu - może mieć dowolne wnętrze. U mnie w domu z racji, że prawie każdy z nas lubi coś innego calzone było zrobione na trzy sposoby tak, aby każdy z domowników był zadowolony. Do roboty! :)

Składniki (5 średnich calzone)
- 200 g mąki pełnoziarnistej (żytniej)
- 300 g mąki pełnoziarnistej (pszennej)
- 20 g drożdży 
- 300 ml letniego mleka
- 1 łyżeczka soli
- 3 łyżeczki oleju 
- 100 ml letniej wody 

Sos pomidorowy
- puszka pomidorów krojonych (400g)
- liście bazylii 

Nadzienie
- kukurydza
- pieczarki
- ser żółty
- salami 
- papryka czerwona
- cebula biała, czerwona
- papryczki chilli, jalapeno 

Jak to zrobić?
Mleko podgrzewamy i dodajemy do niego drożdże - dokładnie mieszamy. Mąkę przesypujemy do miski i dodajemy do niej drożdże wraz z solą, olejem i wodą. Ciasto porządnie ugniatamy, formujemy kulkę, którą kroimy na 5 równych części. Kulki odkładamy, przykrywamy ścierką i zostawiamy na godzinę, aby urosły. Po upływie tego czasu z każdej kulki tworzymy bardzo cienki placek (najwygodniej wylać trochę oleju na blachę do pizzy i tam formować placek, ponieważ wtedy będzie nam się oklejał od blachy). Każdy placek smarujemy sosem pomidorowym, ale zostawiamy ok. 1cm suchej przestrzeni, żeby umieć placek złożyć. Faszerujemy go dowolnymi składnikami (tylko nie za dużo, bo placek na się porwie) i zamykamy tworząc dużego pierożka. Na górę sypiemy odrobinę sera i wkładamy do piekarnika. Calzone pieczemy ok. 20-30 minut w 180 stopniach. Smacznego!

Jak inaczej?
Jeśli ktoś nie przepada za smakiem mąki pełnoziarnistej może zrobić pół na pół to znaczy 250g pełnoziarnistej i 250g białej mąki, ale musimy wziąć pod uwagę fakt, że jest to już więcej kcal oraz skrobi. 
Ja do calzone dodałam mieszankę olejów to znaczy połączyłam olej bazylia/czosnek z papryka ostra/bazylia/pomidor.
Calzone można po złożeniu posmarować jajkiem.
Dobrze smakuje z sosem czosnkowym.
Z reszty sosu pomidorowego, który nam zostanie na drugi dzień można zrobić spaghetti.
Przepis na ciasto do calzone świetnie sprawdzi się jako ciasto na pizzę tylko musimy zmniejszyć proporcje ;)








1 komentarz: