13 września

DLACZEGO WARTO CZYTAĆ?


Szybki rachunek sumienia – ile książek przeczytałeś od początku roku? Jeśli żadną to obowiązkowo przeczytaj ten post, bo nawet nie zdajesz sobie sprawy ile tracisz!

Od dziecka kocham książki, pamiętam jak w szkole podstawowej byłam jedną z tych, które co chwila wypożyczały jakąś książkę i pochłaniały ją bardzo szybko. Jasne były lepsze i gorsze wybory, ale mimo tego jak zła byłaby i nudna książka zawsze dawałam jej szansę. Zdarzało mi się książki czytać kilkukrotnie, bo albo była tak świetna, że wracanie do niej to czysta przyjemność, albo byłam zbyt mała (młoda?) żeby ją zrozumieć – tak było chociażby z książkami Kinga. Nie pamiętam czy była jakaś książka, którą wypożyczyłam, bądź kupiłam i jej nie przeczytałam, czasem bywa, że jedną zaczynam i kończę za kilka miesięcy, bo akurat w moje ręce wpadła jakaś, która wciągnęła mnie dużo bardziej.
Jedyne, co jest dla mnie nie do przeskoczenia to wszelka alternatywna forma klasycznych papierowych książek. Próbowałam już e-booków i audiobooków, ale nic z tego. Nie potrafię czytać książek na komputerze, tablecie czy telefonie komórkowym, po prostu niemiłosiernie się męczę i tracę przyjemność z książki, poza tym uwielbiam zapach kartek i tuszu, a stare poniszczone książki to już w ogóle mistrzostwo świata.

Tak naprawdę, co takiego dobrego daje nam czytanie książek?

  1. Rozwijamy wyobraźnię
To jest zarówno zaleta jak i wada z jednego prostego powodu – boję się sama chodzić wieczorami, bo widzę wszystko, poważnie. Szczególnie po książkach Kinga nawet krzak przypomina mi jakąś przerażającą postać. Mimo wszystko rozwój naszej wyobraźni jest bardzo ważny, ponieważ dzięki niej nabywamy zdolność abstrakcyjnego myślenia, łatwiej wyobrazić nam sobie daną sytuację, osobę czy też przedmiot. Książki dają nam taką możliwość w porównaniu do filmu, ponieważ w filmie sytuacje, postaci i przedmioty mamy pokazane dokładnie, a w książkach musimy sami wyobrazić sobie jak to wszystko wygląda, dlatego też rzadko zdarza mi się iść do kina przed przeczytaniem książki, bo nie lubię jak później mam w głowie narzucony schemat, chociaż totalnie mi się nie zgadza z opisem.

  1. Książki zwiększają zasób naszego słownictwa i … pomagają w nauce ortografii.
Osoby, które czytają dużo książek mają znacznie większy zasób słownictwa i lepszą znajomość ortografii niż osoby, które tego nie robią, dlaczego? Powód jest dość prosty każdy autor ma swój własny, niepowtarzalny język. Książki mają w sobie olbrzymią ilość synonimów, a specjalistyczna tematyka swoje własne zagadnienia. Nie wiem jak wy, ale ja nie lubię nie rozumieć do tego stopnia, że jak mam jakieś nowe słowo i nie znam jego znaczenia to odkładam książkę i zaczynam szperać w sieci, żeby dowiedzieć się, o co właściwie w tym chodzi i tak dzięki niektórym książkom dowiedziałam się znacznie więcej o zagadnieniach psychologii czy też medycyny. Czytając książki uczymy się również ortografii, czego oglądanie filmów nam nie gwarantuje, bo wiecie w filmie „morze” i „może” brzmi tak samo ^^

  1. Czytanie książek zmniejsza stres
Chociaż powiedziałabym bardziej, że pomaga zapomnieć o problemach, bo przenosimy się do świata książki, a w nim działa już tylko nasza wyobraźnia. Książka po prostu pomaga zająć głowę, dlatego polecana jest szczególnie w okresie jesienno – zimowym, kiedy nasilają się depresyjne dni, bo co jest fajniejsze niż przeniesienie się z deszczowego miasteczka do świata magii, a wszystko za pomocą wyobraźni!

  1. Czytanie zwiększa nasz zasób słownictwa

Wiecie, o co mi chodzi – znacznie lepiej słucha się kogoś, kto umie skleić zdanie w logiczną całość, niż co chwila powtarza to samo i to bez logicznego sensu. Zwiększona liczba synonimów czy nowych słów pozytywnie wpływa na naszą wypowiedź, bo i my czujemy się swobodniej i odbiorcy będzie się nas przyjemniej słuchało. Same plusy, prawda?

  1. Swobodniej wypowiadamy się na wiele tematów

Różnorodna tematyka książek, po które sięgamy skutecznie powiększa naszą wiedzę. Dlatego też możemy rozmawiać na znacznie więcej tematów. Powiedziałabym nawet, że nie tylko czytanie książek to robi, ale również czytanie czasopism, więc jeśli książka to dla Ciebie za dużo zerknij, chociaż do jakiejś gazety i przeczytaj artykuł, będziesz mieć kolejny temat do rozmowy;) Ja z czasopism polecam serię National Geographic – mój TOP1.

  1. Czytanie poprawia pamięć

Czytając, ucząc się i wyobrażając sobie obrazy opisane w książkach w naszym mózgu tworzą się nowe połączenia synaptyczne, wzmacniają się już istniejące, a spowalnia się proces ich obumierania. Potrzebujesz jeszcze jakiegoś argumentu?;)
Dzięki temu nasza zdolność zapamiętywania zwiększa się – dużo łatwiej jest nam zapamiętać numery telefonu, daty, urodziny bliskich osób czy też materiał w szkole.

  1. Fikcja literacka pomaga ćwiczyć charakter

Poważnie. Ile razy mieliście tak, że utożsamialiście się z bohaterem do tego stopnia, że jego pewne cechy przenosiliście do rzeczywistości? Mi zdarzyło się kilka razy. Książki uczą nas podziału na dobro i zło. Pokazują, że bycie dobrym niesie za sobą same pozytywne aspekty, a złe postacie zawsze przegrywają, a my lubimy wygrywać, prawda? Książki pokazują nam, jakie konsekwencje niosą za sobą pewne zachowania i to, co się z nami stanie jeśli będziemy takimi czy innymi osobami.

  1. Książki uczą empatii

Często książki są odzwierciedleniem czyjegoś życia, albo chociaż jego zbliżeniem, więc jeśli czytamy o osobach niepełnosprawnych, biednych czy zagubionych gdzie mamy pokazane ich emocje i uczucia możemy przełożyć to na rzeczywistość i znacznie łatwiej będzie nam zrozumieć takie osoby. Staniemy się bardziej wyczuleni na pewne zachowania takich osób i będziemy mogli podejść do nich w odpowiedni sposób bez obaw czy nie zrobimy im krzywdy lub ich nie urazimy.

  1. Książki są tanią formą spędzania czasu (powiedzmy)

O ile ich nie kupujemy rzecz jasna. Bibliotek jest masa, wystarczy udać się do najbliższej, założyć kartę, która najczęściej jest bezpłatna i zacząć wypożyczać. Jedyne, co może pochłonąć Wam trochę pieniędzy to opłacanie kar, jeśli nie oddacie książek w wymaganym terminie (właśnie, dobrze, że sobie przypomniałam). Jeśli lubicie kupować książki (jak ja) to nie pozostaje Wam nic innego jak pogodzić się z tym faktem, że niestety nie jest to najtańsze, aczkolwiek ja bardzo lubię kupować książki w supermarketach, bo czasem naprawdę można znaleźć perełki za niewielkie pieniądze. Jeśli lubicie oszczędzać na książkach to po przeczytaniu możecie sprzedać książkę lub się wymienić na pewno istnieją takie grupy na portalach społecznościowych;). Ja robię też tak, że aby zaoszczędzić parę groszy na książkach, (należę do kolekcjonerów, a więc ani się nie wymieniam, ani nie sprzedaję tylko tworzę biblioteczkę) kupuję ich wersje kieszonkowe – są najczęściej tańsze o kilka, a nawet kilkanaście złotych.

I jak? Zachęciłam Cię, choć trochę do czytania książek? Jeśli tak to, czym prędzej biegnij do biblioteki zanim znowu przejdzie Ci ochota, a jeśli nie wiesz, co możesz przeczytać to zapraszam Cię na mój comiesięczny post CO WARTO PRZECZYTAĆ wrześniowy tekst już na Ciebie czeka;)
Jeśli nie jesteś przekonany do czytania książek, bo uważasz, że nie masz na to czasu, chociaż uwierz mi każdy jest w stanie wygospodarować trzydzieści minut nawet, co dwa dni to poczytaj jakieś czasopismo zawsze to coś;)



8 komentarzy:

  1. oj uwielbiam czytać jak mam jakiś czas wolny to zawsze staram się sięgnąć po jakąś książkę :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  2. ja bez czytania ksiazek nie wyobrazam sobie zycia! dzien bez czytania=dzien stracony ;) prosty rachunek

    https://justemsi.blogspot.com/2017/09/sweet-dreams.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Od małego uwielbiałam czytać książki i do dzisiaj mam ogromny zapał do czytania. Może mam mniej czasu na nie, bo zajmowanie się domem, szkoła, blog i wiele innych pasji i nie tylko, ale na książkę znajdę zawsze czas. Moim marzeniem jest posiadanie dużej biblioteczki książek. Wciąż ją poszerzam i jestem z siebie coraz bardziej dumna. Świetny post!

    OdpowiedzUsuń
  4. od kiedy pamiętam wyobrażam sobie jedno - duży fotel, kominek i obok olbrzymia biblioteczka, więc doskonale to rozumiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś książki mnie ciekawiły, a teraz każda mnie nudzi. Czasem jakaś manga zrobi na mnie wrażenie, ale to rzadko. Tylko w wakacje mam wolny czas na takie rzeczy, normalnie czytam tylko w środkach komunikacji miejskiej.
    https://pokazswepiekno.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hm, może jeszcze nie trafiłaś na swój typ ;)

      Usuń